Reprezentujący Polskę oraz Gliwice Jakub Matulka i Damian Syty z ORLEN LOTTO Rally Team nie ukończyli drugiej rundy Rajdowych Mistrzostw Europy. Od początku Królewskiego Rajdu Skandynawii starali się sprostać trudnym warunkom, jednak na 14. odcinku specjalnym dachowali, co zakończyło ich rywalizację.
Królewski Rajd Skandynawii stawiał przed załogą ORLEN LOTTO Rally Team wysokie wymagania. Polacy w mocnej stawce kierowców oraz na trudnych, śliskich odcinkach radzili sobie dobrze, szukając odpowiedniego tempa i pewności siebie. Niestety na OS14 Ölme 1 (7,91 km) wypadli z trasy, co zakończyło ich zmagania.
Jakub Matulka wyraził swoje rozczarowanie, podkreślając, że zawody nie układały się po ich myśli. Mimo trudności na odcinkach, gdzie brakowało przyczepności, podjęli próbę walki. Dziękował również za wsparcie i zapowiedział, że będą się przygotowywać na przyszłe starty.
W piątek rozpoczęli zmagania z drobną awarią pop-offa w ich Škodzie Fabii RS Rally2, co wpłynęło na ich czas w odcinku kwalifikacyjnym, kończąc go na 18. pozycji. Pierwszą oficjalną próbę, OS1 Bråtebäcken (3,18 km), ukończyli na dwunastym miejscu.
W sobotę, mimo trudnych warunków i odkurzania trasy, przed serwisem zajmowali 20. miejsce, ale po przerwie zyskali pewność siebie, co pozwoliło im awansować na 15. pozycję w klasyfikacji.
Niedzielny etap, zaczynający się od najdłuższego oes Bäckelid (19,58 km), również był wyzwaniem. Mimo trudności i walki o przyczepność, udało im się poprawić swoją pozycję na czternastą. Niestety, na OS14 Ölme 1 dachowali, kończąc swoje zmagania.
Przed załogą jeszcze pięć rund Rajdowych Mistrzostw Europy (FIA ERC) 2026:
- 3–5 lipca: Rally di Roma Capitale (asfalt),
- 24–26 lipca: Rajd Polski (asfalt),
- 14–16 sierpnia: Barum Czech Rally Zlín (asfalt),
- 4–6 września: Rali Ceredigion (asfalt),
- 23–25 października: Rally Five Cities North of Portugal (szuter).
Trzymamy kciuki za Jakuba i całą ekipę ORLEN LOTTO Rally Team, licząc na ich powroty na rajdowe trasy.