Przedłużenie ulicy Sowińskiego budzi zainteresowanie, szczególnie wśród mieszkańców ogrodów działkowych ROD Biała Róża. Warto podkreślić, że na tym etapie mówimy jedynie o przygotowaniu projektu drogi, a nie o rozpoczęciu budowy. Projekt będzie uwzględniał konsultacje z działkowcami.

W marcu ogłoszono postępowanie na przygotowanie dokumentacji projektowej dotyczącej przedłużenia ul. Sowińskiego, które stanowi pierwszy etap budowy drogi łączącej ul. Kozielską z obwodnicą Ostropy oraz ul. Michała Kuleszy. Złożono sześć ofert, z których ceny wahają się od 295,2 mln zł do niemal 535,3 mln zł. Wybrany wykonawca będzie miał maksymalnie trzy miesiące na stworzenie wstępnej koncepcji oraz dziewięć miesięcy na opracowanie pełnej dokumentacji po podpisaniu umowy.

Na obecnym etapie budowa nie ruszy. Skupiamy się na wyborze projektanta oraz dopracowywaniu rozwiązań, z uwzględnieniem potrzeb mieszkańców i użytkowników ogrodów działkowych.

Pomysł przedłużenia ul. Sowińskiego nie jest nowy; układ drogowy został zatwierdzony przez Radę Miejską w 2010 roku. Wzrost rozwoju tej części Gliwic, w tym powstanie obwodnicy zachodniej oraz planowanej budowy obwodnicy Ostropy w przyszłym roku, skłania miasto do realizacji projektu, który jest ujęty w dokumentach planistycznych od 1997 roku. To ważna informacja dla mieszkańców zachodnich dzielnic Gliwic, którzy zmagają się z problemem zatorów w okolicy ulic Andersa, Kozielskiej oraz ronda Andersa, zwłaszcza w godzinach szczytu.

Spotkania z działkowcami

W zeszłym roku, 6 listopada i 10 grudnia, odbyły się spotkania, w których uczestniczyli ówczesny wiceprezydent Gliwic Jarosław Zięba oraz przedstawiciele Zarządu Dróg Miejskich, wydziałów Architektury, Budownictwa, Planowania Przestrzennego, Gospodarki Nieruchomościami oraz Biura Urbanisty Miasta. Wspólnie z radnymi dzielnic Wojska Polskiego i Stare Gliwice oraz działkowcami reprezentującymi różne ROD-y omawiano plany dotyczące przedłużenia ul. Sowińskiego. Podczas dyskusji poruszono kwestie związane z ewentualnym zajęciem części ogródków, co mogłoby dotyczyć około 20 działek z 900 ogółem. W przypadku konieczności przewidziane będą rozwiązania ustawowe, takie jak odszkodowania lub możliwość przeniesienia. Wypracowane rozwiązania znalazły się w założeniach do dokumentacji projektowej.

Droga o uspokojonym ruchu

Planowane przedłużenie ul. Sowińskiego, o długości około 620 metrów, ma mieć charakter lokalny, z jednym pasem ruchu w każdą stronę, o szerokości 5–6 metrów. Będzie to droga dojazdowa, a jej parametry mają sprzyjać uspokojeniu ruchu.

Wzdłuż nowej drogi zaplanowano chodniki, wspólną ścieżkę dla pieszych i rowerzystów oraz nowe oświetlenie. Tam, gdzie droga będzie przebiegać przez tereny wymagające odwodnienia, projekt uwzględni odpowiednie rozwiązania techniczne. Dodatkowo przewidziano zieleń izolacyjną, która oddzieli drogę od ogrodów działkowych, miejsca parkingowe dla ogółu mieszkańców oraz działkowców, a także nowe przystanki autobusowe.

W projekcie zostaną zachowane dojścia i dojazdy do ogrodów, z możliwością dodania nowych wejść od strony chodnika, jeśli będzie to oczekiwane przez użytkowników działek.

Bezpieczeństwo dla działkowców

Nowa droga ma na celu nie tylko poprawę ruchu w mieście, ale również ułatwienie dostępu do ogrodów działkowych. Obecnie dojazd służb ratunkowych w niektórych miejscach ROD-ów bywa utrudniony. Planowane połączenie ma umożliwić sprawniejszy dojazd karetek oraz straży pożarnej, co wpłynie na zwiększenie bezpieczeństwa użytkowników ogrodów. Ważne będą także nowe przystanki komunikacji miejskiej, które mogą skrócić dojście do działek.

Odciążenie obecnego układu ulic

Analizy ruchu przeprowadzone dla miasta wykazały, że obecny układ ulic w tej części Gliwic jest przeciążony. Zbyt wiele pojazdów korzysta z tych samych skrzyżowań, co prowadzi do dłuższego czasu przejazdu w godzinach porannych i popołudniowych oraz spowolnień. Przedłużenie ul. Sowińskiego ma stworzyć nowy kierunek przejazdu i rozłożyć ruch na więcej tras, co zredukuje liczbę samochodów w rejonie ulic Andersa i Kozielskiej.

To także krok w stronę przyszłego rozwoju zachodniej części miasta, szczególnie Ostropy. Bez dodatkowych połączeń nowy ruch mógłby obciążyć już i tak zatłoczone ulice.

Źródło (tekst i zdjęcia):