Grzegorz Tomasiewicz zakończył swoją przygodę z Piastem Gliwice po czterech sezonach. Piłkarz ogłosił swoje odejście w mediach społecznościowych, dziękując klubowi, trenerom, kolegom z drużyny oraz kibicom za wspólnie spędzony czas.

O możliwości rozstania z Piastem spekulowano od kilku miesięcy. W kwietniu Tomasiewicz ujawniał, że klub nie skorzystał z opcji automatycznego przedłużenia jego wygasającego kontraktu, a obie strony nie doszły do porozumienia w sprawie dalszej współpracy.

W pożegnalnym wpisie zawodnik podkreślił, że reprezentowanie barw niebiesko-czerwonych było dla niego zaszczytem. Wyraził wdzięczność kibicom za wsparcie i zaznaczył, że zawsze starał się dawać z siebie wszystko dla drużyny.

Piast Gliwice również wydał komunikat, informując, że złożył Tomasiewiczowi ofertę nowego kontraktu, jednak piłkarz zdecydował się na propozycję innego klubu.

Grzegorz Tomasiewicz dołączył do Piasta przed sezonem 2021/2022, rozgrywając w jego barwach 142 oficjalne mecze i stając się jednym z kluczowych zawodników drużyny. W liczbie występów wyprzedzały go jedynie nieliczne osoby.

Jego odejście to kolejna zmiana w składzie Piasta tego lata, wcześniej z klubem pożegnali się także Patryk Dziczek i Michał Chrapek, co zapowiada znaczną przebudowę środka pola przed nowym sezonem.

Na ten moment nie jest jeszcze jasne, w jakim klubie kontynuować będzie swoją karierę 30-letni pomocnik, choć pojawiają się informacje o możliwym transferze do Śląska Wrocław.

Źródło (tekst i zdjęcia):