Dwaj nowi patroni gliwickich skwerów to Leopold Socha i Stefan Wróblewski, a także Zdzisław Dziędzielewicz-Kirkin. Nazwy zostały zatwierdzone przez radnych miasta. Skwer im. Sochy i Wróblewskiego zlokalizowany jest pomiędzy jezdniami ul. Józefa Poniatowskiego na Zatorzu, natomiast skwer Dziędzielewicz-Kirkina znajduje się przy ul. Ignacego Domeyki w Żernikach.
Skwer na Zatorzu upamiętnia Leopolda Sochę i Stefana Wróblewskiego, polskich pracowników lwowskich zakładów oczyszczania, którzy od 30 maja 1943 roku do 27 lipca 1944 roku ukrywali grupę Żydów w lwowskich kanałach, za co zostali uhonorowani tytułem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Inicjatywę nadania nowych nazw należy do prezydent Gliwic, Katarzyny Kuczyńskiej-Budki.
Leopold Socha urodził się 28 sierpnia 1909 roku we Lwowie. Po wojnie osiedlił się w Gliwicach z żoną oraz ocalonymi przez siebie Żydami. Zginął tragicznie 12 maja 1946 roku, ratując córkę, a jego miejsce spoczynku znajduje się na gliwickim Cmentarzu Centralnym.
Stefan Wróblewski przyszedł na świat 19 grudnia 1909 roku w Mostkach pod Lwowem. Po wojnie, w 1946 roku, osiedlił się w Gliwicach, gdzie pracował w zakładach gazowniczych. Zmarł 14 maja 1984 roku i spoczywa na gliwickim Cmentarzu Lipowym.
Patronem skweru przy ul. Ignacego Domeyki został Zdzisław Dziędzielewicz-Kirkin (ps. Dziędziel), polski inżynier, taternik i alpinista. Urodził się 25 września 1916 roku we Lwowie. W młodości brał udział w harcerstwie i był pionierem techniki hakowej w Polsce, projektując haki do wspinaczki. Po wojnie osiedlił się w Gliwicach, gdzie kontynuował karierę naukową i pracował jako projektant w Gliwickich Zakładach Hutniczych. Był również zaangażowany w szkolenie taterników. Zmarł 21 września 2010 roku w Gliwicach, uznawany za ojca taternictwa. Wniosek o nadanie skwerowi jego imienia złożył Klub Wysokogórski Gliwice.

