W kontekście działań Piasta Gliwice w ostatnim czasie pojawiły się publiczne wypowiedzi mniejszościowego akcjonariusza, Zbigniewa Kałuży, który zorganizował konferencję prasową z Grzegorzem Jaworskim. Podczas wydarzenia przedstawił swoje oceny dotyczące sytuacji finansowej klubu, zwracając uwagę na, jego zdaniem, znaczące zadłużenie Piasta oraz potrzebę wprowadzenia pilnych zmian.
W konferencji uczestniczyli również Grzegorz Jaworski, były prezes Rady Nadzorczej, Bogdan Wilk, zwolniony dyrektor sportowy, oraz Jakub Szmatuła, były piłkarz klubu. Jak podkreślił Szmatuła, jego pożegnanie z klubem miało miejsce w sposób, który go zaskoczył: „Pożegnanie ze mną trwało cztery minuty. Poczułem się, jakby mnie przepuszczono przez drzwi obrotowe.”
Zbigniew Kałuża ocenia, że zadłużenie klubu przekracza 50 mln zł, a według jego obliczeń wynosiło około 33 mln zł dwa lata temu. Dodatkowo, wskazuje, że Piast otrzymał około 67 mln zł w ciągu ostatnich dwóch lat, jednak sytuacja finansowa nie uległa poprawie, a zadłużenie wzrosło o kolejne dziesiątki milionów złotych.
Kałuża krytykuje również zarząd klubu, wskazując na utratę około 20 mln zł przychodów z transferów zawodników oraz działania związane z poszukiwaniem inwestora i budową akademii piłkarskiej, podkreślając, że „to jest ostatni moment, żeby ten klub ratować.”
Rzecznik klubu, Kajetan Piotrowski, przekazał, że zarząd Piasta podjął decyzję o rozpoczęciu działań prawnych w celu ochrony dobrego imienia spółki. Ponadto, według rzecznika, na dzień 30 czerwca 2024 roku skumulowana strata Piasta wynosiła blisko 33 mln zł, a zadłużenie nieuregulowanych zobowiązań szacowane było na około 28 mln zł.
Klub zauważa, że po zmianie zarządu w czerwcu 2024 roku sytuacja finansowa zaczęła się poprawiać, a strata za rok obrotowy 2024/2025 została ograniczona do około 6,7 mln zł. Sprawozdanie finansowe za rok obrotowy 2025/2026 jest w trakcie przygotowania i badania przez biegłego rewidenta.
Według obecnego zarządu, zarzuty o utratę około 20 mln zł przychodów z transferów są niepotwierdzone w dokumentacji. Władze podkreślają również, że w minionych latach koszty wynagrodzeń piłkarzy wynosiły nawet 95% przychodów klubu, co znacząco obciążało budżet.
W kontekście akademii piłkarskiej, obecny zarząd oświadczył, że brak było dokumentacji dotyczącej przygotowania inwestycji przed zmianą władz, jednak pierwszy etap budowy boisk jest już na ukończeniu, a miasto otrzymało 4,5 mln zł dofinansowania.
Klub potwierdził również trwające działania na rzecz pozyskania inwestora, zaznaczając, że proces ten wymaga uporządkowania sytuacji finansowej i prawnej. Rzecznik klubu odniósł się także do procedury podwyższenia kapitału zakładowego, wyjaśniając, że została ona przeprowadzona zgodnie z obowiązującymi przepisami.
Aktualna sytuacja Piasta Gliwice pozostaje kwestią sporną. Mniejszościowy akcjonariusz podkreśla potrzebę zmian, podczas gdy zarząd klubu wskazuje na pozytywne efekty realizowanego programu naprawczego. Ocena kondycji finansowej klubu będzie możliwa po publikacji i zatwierdzeniu sprawozdania za rok obrotowy 2025/2026.
Na koniec, 20 lipca pożegna się z funkcją prezesa Piasta Gliwice Łukasz Lewiński, który kierował klubem przez dwa lata. Jego miejsce zajmie p.o. prezesa Marcin Szeliga, który jest radcą prawnym i przewodniczącym Rady Nadzorczej klubu.

