W Pyskowicach, przy ulicy Traugutta, miał miejsce poważny wypadek z udziałem hulajnogi elektrycznej, na której poruszało się dwoje nastolatków. Oboje nie mieli na sobie kasków ochronnych. Z nieustalonych przyczyn nastolatek stracił panowanie nad hulajnogą, co doprowadziło do uderzenia w metalowy słupek. W wyniku incydentu oboje nastolatków doznało poważnych obrażeń i zostało przewiezionych do szpitala.
Wypadek miał miejsce we wtorek, 23 czerwca 2026 roku, około godziny 14:30. Według wstępnych ustaleń policji, 15-letni kierowca hulajnogi utracił kontrolę nad pojazdem, co skutkowało przewróceniem się i uderzeniem w słupek. Pasażerką była również 15-latka. Oboje podróżowali bez ochronnych kasków.
Nastolatkowie zostali przetransportowani do szpitala, a ze względu na stan kierowcy, nie można było przeprowadzić testu alko-testowego; pobrano natomiast krew. Badania wykazały, że pasażerka była trzeźwa.
Z informacji uzyskanych przez policję wynika, że kierujący posiadał kartę rowerową. Szczegółowe okoliczności wypadku będą ustalane w trakcie postępowania, a po jego zakończeniu materiały zostaną przekazane do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Gliwicach.
To kolejny poważny wypadek związany z hulajnogami elektrycznymi. Zdarzenie to stanowi przestrogę zarówno dla młodych użytkowników tych pojazdów, jak i ich rodziców czy opiekunów.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, hulajnoga elektryczna przeznaczona jest dla jednego pasażera. Jazda z pasażerem jest zabroniona i znacznie zwiększa ryzyko wypadku. Nowe przepisy, które obowiązują od 3 czerwca, nakładają na osoby do 16. roku życia obowiązek korzystania z kasków ochronnych, co może pomóc w ograniczeniu skutków upadków.
W związku z tym apeluje się o rozwagę, przestrzeganie przepisów oraz dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Chwila nieuwagi może prowadzić do tragicznych konsekwencji i zniweczyć plany na bezpieczne wakacje.

