Piątek, 7 sierpnia 2026 r. · Imieniny: Kajetana, Doroty, Sykstusa23° zachmurzenie umiarkowane· EUR 4,30 zł zł / USD 3,72 zł zł
gazetagliwicka.pl
Alert IMGW
Burze — obowiązuje do 07.08.2026 08:00Burze — obowiązuje do 07.08.2026 08:00
Szczegóły
Stanisław Miler obchodzi setne urodziny
Wiadomości

Stanisław Miler obchodzi setne urodziny

Z okazji urodzin uszanowanie jubilatowi złożyła prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka. Fot. D. Nita-Garbiec/ UM w Gliwicach

Chcesz częściej widzieć wiadomości z miasta Gliwice w Google? Obserwuj gazetagliwicka.pl
MKMarek Kaźmierski05.05.2026, 18:31aktualizacja 05.05.2026, 18:333 min czytania 0

Stanisław Miler obchodzi swoje setne urodziny, z tej okazji prezydent Gliwic, Katarzyna Kuczyńska-Budka, złożyła mu życzenia. Miler urodził się 5 maja 1926 roku i ma bogatą historię życia, która obejmuje zarówno trudne czasy wojenne, jak i osiągnięcia zawodowe.

Czytaj także

Działania na rzecz bezpieczeństwa pieszych przy moście nad Kłodnicą

Stanisław Miler dołączył do grona stulatków w Gliwicach. Z tej okazji prezydent miasta, Katarzyna Kuczyńska-Budka, złożyła mu życzenia. Życzymy zdrowia, panie Stanisławie.

Stanisław Miler przyszedł na świat 5 maja 1926 roku w Hajdukach Wielkich, które obecnie są częścią Chorzowa. Urodził się w rodzinie Jadwigi z domu Kampa oraz Piotra Müllera. Jego rodzice wzięli ślub w 1924 roku, a dwa lata później na świat przyszedł Staś. W 1929 roku rodzina osiedliła się w Nowym Bytomiu, gdzie ojciec Stanisława podjął pracę w hucie "Pokój" jako technik hutniczy.

W wieku 7 lat Staś doczekał się siostry Krysi. W tym okresie uczęszczał do szkoły aż do 1939 roku, gdy rodzina przeniosła się do Trzyńca na Zaolziu. Tam jego ojciec zaczął pracę w hucie "Trzyniec", a Stanisław rozpoczął naukę w Szkole Wydziałowej. Wybuch II wojny światowej zastał ich w Koszarawie, gdzie spędzali wakacje. Uciekli przez Kraków na Śląsk, gdzie w domu babci przeczekali najtrudniejsze chwile. W międzyczasie, w wrześniu 1939 roku, pan Piotr został dowódcą kampanii "Trzyniec" i został zmobilizowany do 202. pułku piechoty w 21 Dywizji Piechoty Górskiej jako "starszy wachmistrz". Po przegranej kampanii wrześniowej, jako były powstaniec śląski, nie mógł liczyć na status jeńca wojennego, więc wybrał niewolę rosyjską. Z tej sytuacji trafił do armii generała Andersa, gdzie zmarł w 1943 roku i został pochowany na cmentarzu wojskowym w Ramli w Palestynie.

W międzyczasie rodzina żyła z emerytury dziadka, a młody Stanisław podejmował różne prace, aby pomóc bliskim. Pracował w firmie Siemens, gdzie zdobywał doświadczenie jako elektromechanik, a później został powołany do Wermachtu. Po przeszkoleniu trafił do Norwegii, gdzie uczył się zawodu radiotelegrafisty. W 1944 roku został przerzucony do Polski, w okolice Warki. Podczas ofensywy zdezerterował i z pomocą ludzi dotarł do Katowic. Zaczął pracować w Zakładzie Napraw Maszyn Elektrycznych, a później został oddelegowany do Technikum Chemicznego w Gliwicach. Od 1955 roku był związany z Zjednoczeniem Przemysłu Tworzyw Sztucznych "ERG" w Gliwicach, gdzie pełnił też funkcję zastępcy dyrektora w Chemiplaście. Za swoje osiągnięcia otrzymał Order Odrodzenia Polski, Polonia Restituta oraz Złoty i Srebrny Krzyż Zasługi.

Pan Stanisław ożenił się w 1955 roku, ma dwoje dzieci, a także dwoje wnucząt i dwoje prawnucząt. Z żoną Blandyną są razem do dziś. Od 1960 roku mieszkają w Gliwicach. W wolnym czasie pan Stanisław lubi oglądać telewizję, szczególnie mecze i wydarzenia sportowe. Na zakończenie urodzinowej wizyty stwierdził, że "świat byłby lepszy, gdyby rządziły same kobiety".

Galeria zdjęć

Źródło (tekst i zdjęcia):
Jak oceniasz ten materiał?
Brak ocen
Oceń:
Komentarze
0/1000

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.

Sprawdź również

Najnowsze wpisy