Kultura postrzegana jako impuls dla rozwoju, a nie koszt – to główny wniosek z panelu "EEC Talks. Kultura – impuls dla rozwoju", który odbył się w piątek w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach (22–24 kwietnia). Uczestnicy dyskusji o związkach między kulturą, biznesem a samorządem podkreślili, że sektor kreatywny staje się kluczowym elementem gospodarki.
W debacie wzięli udział przedstawiciele różnych środowisk, w tym: minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska, prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka oraz dyrektorzy instytucji kulturalnych, jak Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia czy Muzeum Śląskie. Rozmowę moderowali Matylda Badera (Fundacja Soundscape) oraz Paweł Pindur (Tonarium – Laboratorium Nowych Mediów).
W trakcie panelu podkreślono nową perspektywę na kulturę jako formę inwestycji w kapitał społeczny oraz innowacje, co wpływa na konkurencyjność miast. Minister Cienkowska zauważyła, że sektor kreatywny stanowi dziś około 4% polskiego PKB, a jego potencjał wciąż nie jest w pełni wykorzystany. Zwróciła uwagę na konieczność zmiany podejścia zarówno ze strony państwa, jak i biznesu.
– Kultura to nie koszt ani darowizna. To inwestycja, która przynosi korzyści społeczności i wspiera budowę bezpiecznego społeczeństwa obywatelskiego – podkreśliła Marta Cienkowska, zaznaczając znaczenie współpracy między twórcami a biznesem w kontekście innowacji.
Poruszono także temat sztuki nowych mediów, w tym immersyjnych instalacji oraz technologii AI, VR i gamedevu, jako obszaru, w którym kultura łączy się z technologią. Uczestnicy panelu wskazali, że ten obszar może stać się interesującym polem współpracy dla miast, uczelni oraz przedsiębiorstw.
Katarzyna Kuczyńska-Budka rozwijała ten wątek, odnosząc się do gliwickiego Biennale. Podkreśliła, że sztuka mediów może efektywnie budować markę miasta oraz tworzyć nowe strategie promocyjne oparte na doświadczeniu. – To forma kapitału budowanego wspólnie z twórcami, biznesem oraz nauką – stwierdziła prezydent Gliwic, wskazując na współpracę z Politechniką Śląską. W tym kontekście kultura zyskuje na znaczeniu jako element długofalowej strategii rozwoju.
W trakcie dyskusji pojawiła się również inicjatywa Polskiej Stolicy Kultury, którą minister uznała za narzędzie wspierające miasta i lokalne społeczności.
W 2024 roku Katowice starały się o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2029, który przypadł Lublinowi. Trzy pozostałe miasta, które znalazły się w finale, otrzymały tytuł Polskiej Stolicy Kultury: Bielsko-Biała w 2026 roku, Katowice w 2027 roku oraz Kołobrzeg w 2028 roku. Program realizowany w tych miastach ma łączyć aspekty społeczne, edukacyjne i gospodarcze.
Marta Cienkowska zaznaczyła, że kultura jest częścią infrastruktury bezpieczeństwa państwa. – Instytucje kultury to infrastruktura krytyczna – powiedziała, dodając, że w obliczu napięć geopolitycznych kultura wzmacnia spójność, odporność i tożsamość społeczeństwa.
Piątkowy panel EEC Talks ukazał, że rozmowy o kulturze coraz częściej obejmują nie tylko mecenat czy wydarzenia artystyczne, ale także kwestie rozwoju, technologii, gospodarki i jakości życia. Uczestnicy debaty podkreślili, że w tym tkwi największa siła kultury.